Galareta z nóżek („zimne nóżki”)

1 nóżka wieprzowa, dwie przednie golonki wieprzowe (lub 1 tylna), 75 dkg fileta z udźca indyka, 5 ząbków czosnku, pęczek natki pietruszki, włoszczyzna z dodatkową marchewką, 5-7  ziaren ziela angielskiego, 2 listki laurowe, pieprz, sól, paczka żelatyny.
galareta
Mięso i włoszczyznę (plus dodatkową marchewkę, i cebulę) dokładnie umyć, udziec pokroić na 3 części, mieścić do odpowiednio dużego garnka, zalać wodą tak aby przykryła wszystkie produkty, posolić, dodać ziele angielskie i liście laurowe i zagotować. Gotować na małym ogniu aż mięso będzie miękkie, wcześnie wyciągnąć całą marchewkę aby się nie rozgotowała. Mięso wyjąć i pozostawić przykryte do wystygnięcia, wywar przecedzić. Rozrobić żelatynę zgodnie z instrukcją na opakowaniu i dodać do wywaru. Wywar doprawić do smaku sola i pieprzem. Przygotować półmiski wg uznania. Na dno półmisków wsypać:  świeżo zmielony pieprz, drobno posiekany czosnek oraz posiekaną natkę pietruszki i marchewkę. Mięso oddzielić od kości, pozostawić wszystkie jadalne części (jadałem galaretę również ze skórą z nóżek i golonki, obecnie, ze  względu na gusta rodziny do galarety dodaję tylko chude mięso) i rozdrobnić. Do każdego półmiska wsypać mięso do około 1/2 jego wysokości i powoli zalać wywarem. Galaretę ostudzić i wstawić do lodówki lub zimnego pomieszczenia.
Podawać z octem winnym lub sokiem z cytryny.

Rekomendowane artykuły