Zrazy z indyka

Jedna pierś indyka – około 1,2 kg (ilość dla 6 osób), 2 średnie cebule, 1 mały por, 3 goździki, pół łyżeczki całego kminku, 4 ziarna ziela angielskiego, 1 mały listek laurowy, mąka, ząbek czosnku, olej rzepakowy, pieprz i sól.

20141123_151323

Pierś opłukać i wysuszyć. Pokroić w poprzek włókien na plastry o grubości około 1 cm. Nie przejmujmy się, że kotleciki będą różnej wielkości, pierś nie jest jednolita, to i ciężko o idealne kształty.  Plastry rozbić tłuczkiem, ale ostrożnie ponieważ w przeciwieństwie do wołowiny jest bardzo delikatne. Rozbite kotlety oprószyć solą i pieprzem z obu stron i odstawić. Pokroić cebulę i porę w drobną kostkę. W głębokiej patelni z przykrywką lub innym naczyniu do duszeniu rozgrzać dwie łyżki oleju i wsypał pokrojony z plasterki czosnek (nie spalić bo będzie gorzko).

20141123_151334

Do miseczki wsypać pół szklanki maki. Kotlety obtoczyć z obu stron w mące i delikatnie obsmażyć  na rozgrzanym tłuszczu z obu stron. Ponieważ z tej ilości mięsa otrzymamy spora ilość bitek, obsmażone bitki przełożyć na talerz i włożyć na patelnie następną porcje. Kiedy skończymy wszystkie mięso umieszczamy w naczyniu, wsypujemy cebulę oraz porę i podlewamy wodą. Wody ma być tyle aby mięso było w połowie w niej zanurzone. Przykrywamy i dusimy do miękkości ciągle kontrolując poziom płynu i od czasu do czasu mieszając całość. Pod koniec płyn możemy nieco zredukować. Ponieważ mięso obtaczaliśmy w mące nie musimy zagęszczać sosu, rozgotowana cebula i por dodatkowo go zagęszczą. Oczywiście na koniec można doprawić do smaku, ale jeżeli tak przygotujemy potrawą to powinno się obejść bez doprawiania. Podawać z ziemniakami z wody i surówką – ja podałem rukolę z pomidorami skropioną oliwą z oliwek i oprószoną pierzem.

20141123_151316

Galareta z nóżek („zimne nóżki”)

1 nóżka wieprzowa, dwie przednie golonki wieprzowe (lub 1 tylna), 75 dkg fileta z udźca indyka, 5 ząbków czosnku, pęczek natki pietruszki, włoszczyzna z dodatkową marchewką, 5-7  ziaren ziela angielskiego, 2 listki laurowe, pieprz, sól, paczka żelatyny.
galareta
Mięso i włoszczyznę (plus dodatkową marchewkę, i cebulę) dokładnie umyć, udziec pokroić na 3 części, mieścić do odpowiednio dużego garnka, zalać wodą tak aby przykryła wszystkie produkty, posolić, dodać ziele angielskie i liście laurowe i zagotować. Gotować na małym ogniu aż mięso będzie miękkie, wcześnie wyciągnąć całą marchewkę aby się nie rozgotowała. Mięso wyjąć i pozostawić przykryte do wystygnięcia, wywar przecedzić. Rozrobić żelatynę zgodnie z instrukcją na opakowaniu i dodać do wywaru. Wywar doprawić do smaku sola i pieprzem. Przygotować półmiski wg uznania. Na dno półmisków wsypać:  świeżo zmielony pieprz, drobno posiekany czosnek oraz posiekaną natkę pietruszki i marchewkę. Mięso oddzielić od kości, pozostawić wszystkie jadalne części (jadałem galaretę również ze skórą z nóżek i golonki, obecnie, ze  względu na gusta rodziny do galarety dodaję tylko chude mięso) i rozdrobnić. Do każdego półmiska wsypać mięso do około 1/2 jego wysokości i powoli zalać wywarem. Galaretę ostudzić i wstawić do lodówki lub zimnego pomieszczenia.
Podawać z octem winnym lub sokiem z cytryny.

Pasztet kruchy z zielonym pieprzem

40 dkg fileta z udźca indyka, 40 dag łopatki wieprzowej, ćwiartka kapusty włoskiej, ćwiartka niewielkiego selera, marchewka, 2 duże cebule, gałązka lubczyku (jeżeli jest dostępny) lub selera, 2 jajka, 2 kostki bulionowe, sól, parę ziaren pieprzu czarnego, ziela angielskiego, 3 listki laurowe, garstka pieprzu zielonego, czarny pieprz mielony , gałka muszkatołowa, sól.

Mięso i jarzynę opłukać, wsadzić do garnka, zalać wodą, wsypać liście laurowe, ziarna pieprzu czarnego i ziela anielskiego, doprawić do smaku, zagotować. Po zagotowaniu dodać kostki bulionu. Gotować aż mięso będzie miękkie. Ponieważ jarzyna ugotuje się wcześniej można ją wcześniej usunąć z wywaru. Po ugotowaniu wyjąć z wywaru i ostudzić wszystkie składniki . Mięso, cebulę, jedną marchewkę i  kapustę zemleć trzykrotnie (lub zemleć w melakserze) dodać jajka, ziarna zielonego pieprzu doprawić solą i pieprzem, wyrobić na gładką masę. Formę do pieczenia wysmarować tłuszczem i obsypać tartą bułką, (chyba, ze mamy teflonową) nałożyć masę i piec w piekarniku nagrzanym do temperatury około 180 st. C 30-40 minut. Podawać na zimno.